belka gorna
Wtorek,   2 Sierpnia 2011 Kosmala: ''Staniemy na głowie, by pomóc Kurkowi'' Zawodnicy reprezentacji Polski jak do tej pory spisują się naprawdę dobrze, przede wszystkim jadą bardzo aktywnie, dzięki czemu punktują na premiach, zdobywając w ten sposób punkty. O wypowiedź na temat dotychczasowych startów poprosiliśmy menedżera reprezentacji, Piotra Kosmalę.

Piotr Kosmala Piotr Kosmala Fot. szymonsikora.pl/Szymon Sikora

- Dzisiaj nie uciekał Adrian Kurek. Czy było to wynikiem zmęczenia tego zawodnika dwoma poprzednimi odjazdami, czy też po prostu miało na celu danie szansy któremuś z pozostałych zawodników?

- Trzeba na początku zaznaczyć, że nie jest łatwo odjechać. Udało się oderwać Piotrowi Gawrońskiemu, który przeskoczył do uciekającej dwójki. Planowaliśmy wygrać jedną premię, nie udało się wykonać tego założenia. Chcieliśmy dać odpocząć Adrianowi przed jutrzejszym, cięższym etapem. Być może Marcel Kittel jutro się pogubi, Adrian Kurek przyjedzie w pierwszej grupie i uda się wywalczyć żółtą koszulkę lidera.

- Chyba najgorszym scenariuszem byłby taki, w którym Adrian nie ukończy wyścigu. Przede wszystkim ciężko może być na szóstym odcinku.

- Staniemy na głowie, by tak się nie stało.

- Jutro etap do Cieszyna. Czy to już początek kampanii, która ma na celu wyprowadzenie Bartosza Huzarskiego na jak najwyższe miejsce w generalce?

- Tak, jutro Bartek Huzarski, ale także Paweł Cieślik i Jarosław Dąbrowski muszą się bardzo pilnować. Myślę, że to właśnie oni wkroczą już jutro do gry.

- Czy Adrian Kurek będzie nieco uprzywilejowany na kolejnych etapach, a może nawet zwolniony z pomocy liderom zespołu na klasyfikację generalną?

- Na pewno tak, Adrian otrzyma pomoc od reszty ekipy. Trzeba jeszcze powalczyć o tą koszulkę, bowiem coraz bliżej Adriana jest drugi zawodnik.

- Czy to powołanie w ostatniej chwili podziałało na Adriana mobilizująco?

- Myślę, że tak, choć to pytanie bardziej do niego. Adrian bardzo dobrze prezentuje się we Francji, a tam trzeba mieć naprawdę dobrą formę by wygrywać. Tak naprawdę bliżej poznaję Adriana na tym wyścigu, wcześniej znałem go z WSiO, gdzie pokazał się z dobrej strony i zobaczyłem w nim dobrego kolarza. Chłopak ma bardzo dobry charakter, nie ma kompleksów. Mam nadzieję, że po tym wyścigu jakaś ekipa złoży mu propozycję.
Źródło:  "s24.pl"      
drukuj wyślij
belka dolna
Polski Związek Kolarski

ul. Andrzeja 1; 05-800 Pruszków
tel.: +48 (22) 430-34-00/01, fax: +48 (22) 430-34-50
szkolenie: (22) 430-34-03; księgowość: (22) 430-34-04
e-mail: biuro@pzkol.pl

design by: Serwis sportowy s24.pl