Niedziela, 7 Sierpnia 2011
Szyszkowski: ''Pokazaliśmy, że mamy dobry zespół''
Kolarze reprezentacji Polski zaprezentowali się z bardzo dobrej strony w tegorocznym Tour de Pologne. Adrian Kurek triumfował w klasyfikacji najaktywniejszego, a Bartosz Huzarski był wysoko w generalce. W rozmowie z s24 Leszek Szyszkowski opowiedział o starcie zespołu.
- Wyścig można uznać za udany dla reprezentacji. Koszulka najaktywniejszego dla Adriana Kurka, niezłe miejsce Bartosza Huzarskiego w generalce.
- Przed wyścigiem mówiliśmy, że chcemy dowieźć koszulkę najaktywniejszego do końca i powalczyć o miejsce dziesiątce. Udowodniliśmy, że mamy dobry zespół, który jest w stanie powalczyć z kolarzami na co dzień ścigającymi się w Pro Tourze. Dowieźliśmy koszulkę aktywnego, Bartek Huzarski był wysoko w generalce, więc na miarę możliwości tego składu zaprezentowaliśmy się dobrze.
- Warto wyróżnić także Pawła Cieślika, który bardzo dobrze zaprezentował się na szóstym etapie.
- Tak, szkoda tej straty na piątym etapie, która była troszeczkę pechowa, ale można być zadowolonym z tego, jak zaprezentował się na szóstym odcinku.
- Czy każdy z zawodników dostał szansę, czy też Adrian Kurek otrzymał ich po prostu najwięcej?
- Każdy z młodych zawodników otrzymał swoją szansę, a Adrian okazał się najmocniejszy z grupy, która miała za zadanie uciekać. Zespół robił to, co ustaliliśmy, walczyliśmy o koszulkę aktywnego, udało się ją wywalczyć.
- Bartek Huzarski zajął najlepsze miejsce z Polaków. Można być dumny z tego, że pokonał Polaków jeżdżących w zagranicznych grupach?
- Na pewno tak, bardzo cieszy taka sytuacja. Chciałbym także wyróżnić Michała Gołasia. Lepiej byłoby, gdyby taki sukces odniósł Polak ścigający się na co dzień w polskiej grupie, jednak taka jest kolej rzeczy - raz jesteś w jednej ekipie, innym razem w jeszcze innej. Jestem za to troszeczkę zawiedziony, że Przemek Niemiec nie podjął takiej zdecydowanej walki na wczorajszym finiszu.
Źródło: "tdp2011.s24.pl"