Środa, 8 Czerwca 2011
Vos wygrywa Durango, Kapusta-Szydłak 15.
Holenderka Marianne Vos wygrała we wtorek hiszpański klasyk Durango-Durango. Zawodniczka zespołu Nederland Bloeit wyprzedziła na kresce Szwedkę Emmę Johansson (Hitec Products-UCK) oraz Niemkę Judith Arndt (HTC-Highroad).
W wyścigu wzięły również udział Małgorzata Jasińska (S.C. Michela Fanini ROX) oraz Sylwia Kapusta-Szydłak (Gauss-RDZ-Ormu). Jasińska – mistrzyni Polski – zajęła 23. miejsce ze stratą 1.40 min. Lepiej poszło Kapuście-Szydłak, która na mecie zameldowała się na 15. pozycji. Do Vos straciła 45 sekund.
- Pierwszy poważniejszy podjazd rozpoczął się na 78 km. Czułam się dobrze, więc jechałam z przodu. Później zjazd, kilka hopek i kolejny 6-kilometrowy podjazd, gdzie już zaczęła się zabawa na dobre... Vos wyszła na "czoło" grupy i narzuciła mocne tempo, rozrywając całkowicie peleton na małe grupki... – pisze na swojej stronie internetowej Kapusta-Szydłak.
- Na początku zjazdu zaczęły mnie łapać mocne skurcze w łydkach, ale wiedziałam, że od szczytu do mety był już tylko zjazd i 4 km po płaskim (łącznie około 10km), a na widoku miałam uciekającą grupkę, więc starałam się dać z siebie więcej niż mogę... Jednak skurcze były silniejsze i ostatecznie grupka z tyłu mnie doszła. Reasumując: z dyspozycji jestem zadowolona, z zajętej lokaty nie bardzo, bo wiem, że wczoraj miałam szansę zrobić naprawdę dobry wynik! No, ale może tak miało właśnie być, przez co zgromadziłam teraz nieco w sobie sportowej złości do rywalizacji!!! – dodaje Kapusta-Szydłak, która w czwartek weźmie udział w pięcioetapowym Iurreta Emakumeen Bira (kat. 2.1).
Źródło: "s24.pl"