Piątek, 3 Lipca 2009
WSiO: Dominacja niemieckich sprinterów
Roger Kluge z ekipy LKT Brandenburg wygrał czwarty etap wyścigu "Solidarności" i Olimpijczyków z Tarnobrzegu do Radomia o długości 194,4 kilometrów. Drugie miejsce w sprinterskim pojedynku zajął Danilo Hondo z PSK Whirpool-Author, a trzecie kolejny Niemiec, Matthias Friedemann. Koszulkę lidera utrzymał Artur Król z Centri Della Calzatura.
Etap czwarty rywalizacji w "Solidarce" rozpoczął się bardzo ciekawie. Na lotnej premii, która jednocześnie była górską premią 3. kategorii w Sandomierzu (15,5 km), kolarze musieli pokonywać odcinek po "kocich łbach, który cechował się znaczną stromizną. Jako pierwsi na premię wpadli zawodnicy DHL-Author: Robert Radosz, Artur Detko i Marek Rutkiewicz.
Robert Radosz powrócił do peletonu, a na przedzie uformowała się trzyosobowa grupka: Rutkiewicz, Detko i Bułgar Ivaylo Gabrovski z Heraklion Nessebar. Po 30 kilometrach uciekinierzy mieli już 1:30 przewagi, natomiast na premii lotnej w Ożarowie (51,7 km) wynosiła ona blisko 3 minuty. Na premię kolarze wjechali w kolejności: Detko, Gabrovski i Rutkiewicz.
O wielkim pechu może mówić Bułgar. Gabrovski zerwał łańcuch w swoim rowerze i odpadł od czołówki. Wymiana roweru niewiele pomogła i zawodnik Heraklion Nessebar powrócił do peletonu. Na czele pozostała dwójka zawodników DHL-Author.
Przewaga uciekającego duetu w strefie bufetu przekroczyła 3 minuty i był to maksymalny czas, jaki uzyskało im się uzyskać nad peletonem prowadzonym przez ekipę Centri Della Calzatura, w której jedzie lider wyścigu Artur Król.
Na premii specjalnej w miejscowości Marzec (142 km) pierwszy był Rutkiewicz przed Detko i Robertem Radoszem. Chwilę później odbył się lotny finisz w Wierzbicy (156,4 km), gdzie jako pierwszy "na kreskę" wjechał Detko przed Rutkiewiczem i Krzysztofem Jeżowskim z CCC Polsat Polkowice. Prowadzący pomimo przewagi blisko 2 minut postanowili zwolnić i po chwili peleton wchłonął ich do swojego wnętrza.
Ostatnie kilometry to rywalizacja na 2 rundach w Radomiu. Na czoło wysunęli się kolarze CCC Polsat Polkowice. Mocne tempo uniemożliwiło solowe ataki i na finiszowe metry wpadł cały peleton.
Ponownie najszybszy okazał się Niemiec Roger Kluge, a za jego plecami znaleźli się jego rodacy: Danilo Hondo i Matthias Friedemann - triumfator pierwszego etapu. Najlepszy z Polaków, Dariusz Rudnicki z DHL-Author był piąty.
W klasyfikacji generalnej prowadzenie utrzymał Artur Król. Najlepszym góralem pozostał Jacek Morajko, a w klasyfikacji punktowej przewodzi Danilo Hondo. Białą koszulkę lidera klasyfikacji do lat 23 utrzymał Kajetan Skrobich z Polska BGŻ.
- Było w miarę spokojnie, choć w jednym momencie zaatakował zespół ISD, a w tym czasie jeden z moich kolegów miał defekt, a dwóch było akurat przy samochodzie po bidony. Była chwila strachu ale kontrolowaliśmy peleton. Koledzy śmiali się, że po raz pierwszy w peletonie to włosi pracują na Polaka, a nie odwrotnie - skomentował etap lider wyścigu, Artur Król.