Piątek, 25 Marca 2011
Bauge królem sprintu, Ratajczyk bez medalu
Francuz Gregory Bauge został mistrzem świata w sprincie mężczyzn podczas torowych mistrzostw świata, które rozgrywane są w holenderskim Apeldoorn. W 3. dniu zmagań komplet medali został przyznany w trzech konkurencjach.
W pierwszym z finałów - wyścigu punktowym mężczyzn - sporym zaskoczeniem było zwycięstwo mało znanego zawodnika z Kolumbii. Avila Edwin Alcibiades jako jedyny ze stawki zdołał nadrobić okrążenie nad rywalami i punktując na lotnych finiszach uzyskał dość sporą przewagę nad broniącym tytułu mistrzowskiego Cameronem Meyerem. W końcówce wyścigu Australijczyk ambitnie walczył o złoty medal, ale taktyka kontrolowania wyścigu przez zawodnika z Ameryki Południowej i niesamowita wola walki sprawiła, że Meyer musiał pogodzić się z porażką i zadowolić jedynie srebrną pozycją. Najniższy stopień podium wywalczył, dzięki wygranej na ostatnim finiszu, Francuz Morgan Kneisky.
Zaskoczenia nie było natomiast w wyścigu indywidualnym na dochodzenie kobiet. Po triumf sięgnęła obrończyni tytułu Amerykanka Sarah Hammer, pokonując w finałowym pojedynku zawodniczkę z Nowej Zelandii, Alison Shanks. Brązowy medal zdobyła Litwinka, Vilija Serekaite.
W najbardziej prestiżowej konkurencji torowej, sprincie, po trzeci tytuł w karierze sięgnął Gregory Bauge. W finale nie doszło do oczekiwanego pojedynku Francuza z Brytyjczykiem Chrisem Hoy`em, który odpadł w półfinale za sprawą swego rodaka Jasona Kenny`ego. Multimedalista olimpijski z Pekinu musiał obejść się smakiem walki o złoto i rywalizację zakończył z medalem brązowym, po zaciętym pojedynku z innym z Francuzów, Mickaelem Bourgainem. W finale Bauge był klasą samą dla siebie pewnie sięgając po złoto potwierdzając tym samym swój sprinterski kunszt. Polscy sprinterzy zajęli dalekie miejsca. Najlepiej wypadł Damian Zieliński, który odpadł jednak już w 1/16 finału.
W piątek rozpoczął się także bardzo ważny z punktu widzenia polskich kibiców wyścig omnium. Liczyliśmy na dobry występ Rafała Ratajczyka, ale nasz reprezentant po nie ukończeniu wyścigu punktowego, nie przystąpił do rywalizacji w kolejnej z konkurencji, wyścigu eliminacyjnym, kończąc tym samym swój występ w omnium.
Źródło: "s24.pl"