Poniedziałek, 5 Grudnia 2011
Trener Jerzy Kowalski nie żyje
W niedzielę (4 grudnia) wieczorem zmarł w wieku 61 lat Jerzy Kowalski – długoletni trener sekcji kolarskiej Warmii Biskupiec, twórca potęgi tego małego klubu, który ostatnio mógł pochwalić nadzwyczajnymi osiągnięciami.
Pan Jerzy mimo choroby cały czas był przy swoich zawodnikach, doprowadził ich do najwyższej klasy i dbał o ich rozwój sportowy. Dowodem jego bezgranicznego poświęcenia w pracy szkoleniowej był tytuł najpopularniejszego trenera regionu oficjalnie ogłoszony podczas tegorocznej Gali Sportu Młodzieżowego.
Choroba zaatakowała go wiele lat temu. Walczył z nią z determinacją, bo cały czas myślał o swoich podopiecznych. Wspólnie stworzyli drużynę, umówili się, że będą jeździć coraz lepiej aż dołącza do czołówki krajowej i cel osiągnęli, głównie za sprawą Pana Jurka, który mimo złego samopoczucia nie chciał stracić ani jednego dnia. Był entuzjastą sportu. (...) Zależało Mu by sport pomógł im w życiu, a jednocześnie zawsze podkreślał, że są z Biskupca. Inni się dziwili jak w tak skromnych warunkach można co roku zdobywać tyle medali? Można. Bo w sporcie ważniejsza od pieniędzy jest pasja, a kolarstwu Pan Jerzy oddał się bez reszty. Mówi się, że nie ma ludzi niezastąpionych. Być może... Jednak wyobraźmy sobie osamotnionych młodych kolarzy, którym trener Kowalski otworzył tak piękne perspektywy.
Panie Jerzy! Dziękujemy za wspaniałe chwile, za zwycięstwa, medale. Za nimi kryje się wprawna ręka trenera, wychowawcy, wspaniałego człowieka.
Pogrzeb Jerzego Kowalskiego odbędzie się w środę (7 grudnia). O godz. 9:00 w kaplicy przy Szpitalu w Biskupcu zostanie wystawiona trumna. O godz. 10:00 nastąpi wyjazd do Stębarka - rodzinnej miejscowości Pana Jerzego. O godz. 12:00 w Kościele w Stębarku odprawiona zostanie Msza Św. po czym, po czym uroczystości pogrzebowe kontynuowane będą na miejscowym cmentarzu.
Źródło: "wama-sport.pl"